Bajka o starym i Nowym
Roku
O jednej porze, raz
do roku
w zimowej nocy ciemnym
mroku,
gdzieś, gdzie nie sięga ludzki
wzrok,
schodzi się z rokiem rok.
Jeden jest wielki
z siwą brodą,
drugi jest mały z buzią
młodą,
czyli, by rzec innymi
słowy:
jeden jest Stary, a drugi
Nowy.
Gwiazdy jak owieczki
lśnią na niebie,
a oni stają obok
siebie,
coś sobie mówią , patrząc
w oczy,
ale nikt nie wie o czym.
Potem w ciemności
słychać kroki…
To się rozchodzą oba
roki.
W całkiem przeciwne idą
strony:
Stary znużony i zmęczony,
Nowy
o jasnych, złotych lokach,
wesoło mknie
w podskokach.
Po chwili cichnie
odgłos kroków
w zimowej nocy ciemnym
mroku,
gwiazda za gwiazdą w górze
gaśnie
i znika czarnej nocy cień,
i robi
się na świecie jaśniej,
i wstaje nowy, jasny
dzień,
i budzisz się, przecierasz
wzrok
i witasz Nowy Rok.
L. J. KERN
Podczas ostatniego już w tym roku
spotkania rozmawialiśmy o miesiącach i porach roku
oraz ich darach dla nas. Przypomnieliśmy sobie ważne święta, o których
należy pamiętać - w styczniu koniecznie o Dniu Babci i Dziadka.
Mówiliśmy o tym, jak w Polsce i na świecie obchodzone jest pożegnanie Starego i
powitanie Nowego Roku. Poznaliśmy również myszkę Różę przygotowującą
się do balu- my także się przygotowaliśmy wykonując maski karnawałowe.
Życzymy wszystkim:
366 szczęśliwych dni,
52 "leniwych" książkowych, rodzinnych weekendów,
12 spokojnych miesięcy,
4 słonecznych, pogodnych pór roku
oraz spełnienia marzeń.